Idea powrotu do natury w różnorodnych formach rodzi potrzeby nowych pomysłów do organizacji wypoczynku w terenie, co kształtuje aktualne trendy w turystyce, zarówno krajowej, jak też ogólnoświatowej. 

Spędzanie wolnego czasu „w głuszy”  kojarzy się nam jeszcze często z surowymi warunkami przetrwania pod turystycznym namiotem, choć namiastki glampingu są obecne od kilku lat także u nas. Wiele osób nie wyobraża sobie bowiem przebywania w pięknych, skrytych i niedostępnych miejscach bez  wygód oraz  niezależności od warunków atmosferycznych i pogody. 

Na przeciw tym potrzebom wychodzą GLAMPINGI rozsiane w głuszach leśnych, nad brzegami mórz i jezior, w górach, dystansujący turystę od zgiełku miasta i dużych ośrodków wypoczynkowych. 

Różnorodność pomysłów na atrakcyjny GLAMPING jest bardzo rozległa, a wyobraźnia konstruktorów i organizatorów miejsc nieograniczona. Istniejące już, funkcjonują z powodzeniem. Nowe miejsca wyrastają, jak przysłowiowe grzyby po deszczu.

Można powiedzieć, że naturalna przestrzeń i jej walory dyktują zasadniczo kształt miejsca, wykorzystywane w realizacji przedsięwzięcia materiały i architekturę, często nawiązującą do lokalnych i regionalnych wzorów. 

Czas na spróbowanie nowej formy wypoczynku – Glampingu.

fot. Instagram @kimuraglamping
fot. Instagram @tatraglamp
fot. Urzeka/ Booking